Miesięczne archiwum: Luty 2008

duszki się roją

Czasem  zda  mi  się,  że  w  tym  pokoju  –  duszki  się  roją  – ich  ciepłe  tchnienia,  wiewy  ich  ruchów. A  innym  razem  całkiem  odwrotnie  –  tkwię  tu  samotnie  – nie  ma  tu cienia  przyjaznych  duchów. 27.02.2008 

Skomentuj

I  jeszcze,  wietrze,  wywiej  mi  z  loków woń  perfum  mdląca już,  przechodzoną. I resztki  marzeń,  z  których  co  roku się  naiwnością  już  żegnam  ponoć. 27.02.2008 

Skomentuj

Wiosenny  wiatr  zamiata  świat, ziemię,  przestrzenie  tego  miasta. W  szczelinach  kurz  chodników.  – Już pod  śniegiem  się  zbyt  długo  zastał… 25.02.2008     Strzęp  wszelki  też  gazet,   co  deszcz druk  rozmył im.  Czy szkoda, żal?  Nie. Zmył  druk  i  cóż,  … Czytaj dalej

Skomentuj

Archiwum czterowersów – część najnowsza (V)

Dziś moje czterowersy po raz pierwszy ujrzą światło dzienne…   Czym są czterowersy? Dziennik wierszyków posiadających rym i rytm. Cykl fraszek. Literackie impresje, kwintesencje z kolejnych dni życia. Moje gry słów; moje refleksje; moje wyliczanki; moje wyznania; moje spostrzeżenia; moje … Czytaj dalej

Skomentuj

Archiwum czterowersów cz. IV

Piję tu i palę I nic nie potrafię Rozlewam swe żale Na złe fotografie 12.08.2006   I dobre się plamią I wnętrze jest puste Przynajmniej nie mamią I nie mam tu luster 13.08.2006   Nie sprzątam, nie wietrzę Więc moja … Czytaj dalej

Skomentuj