Miesięczne archiwum: Marzec 2008

Raczej nie raczę

Ja  się  raczę  refleksami  mórz,  wzgórz  ros  traw. Zaklinacze  to  mych  myśli,  mnożyciele. Ja  nie  raczę  się  już  wkręcić  w  mus,  wir  dnia  spraw. Ja  się  raczej  od  refleksji  nie  oddzielę. 28.03.2008   

Skomentuj

Myślą

Że  ja  po  kształtnych,  zielonych  wzgórzach się  tarzam;  z  jednego  na  drugie  skaczę. – Się  myślą  odurzam, snem  raczę.  26.03.2008     Się  myślą   raczę  naiwną  dziecięco, wzrok  swój  zawieszam  na  wzgórzach  cielęco. Aż  myślą:   Się  zakochała  na  nowo? Ktoś  … Czytaj dalej

Skomentuj

Pragnę  już  aż  za  głęboko  już  już  schwycić czy  to  nici-więzi-współ,  jabłka  pół czy  czucie-współ,  czy  piec,  blask  świec  na  stół. Nici  jednak.  Za  głęboko  sięgam.  Dna,  nie  sedna. 18.03.2008 

Skomentuj

lecz wstecz

Znowu w złym kierunku zmierzam. W złym i wstecz. Miałam znaleźć sobie męża z domem, lecz się znajduję w gierkach, rozterkach. – Ach, precz! Lecz precz też,  spokoju ducha. – I w tym rzecz. 12.03.2008

Skomentuj

Podczas  spaceru  w  parku  Jordana  tak  ot  przystanęłam  przy  pewnej  sadzawce. Wtem  w  wodzie  ujrzałam  ostre  odbicie  dnia  majowego  sprzed  lat. – Jak  tata  pozwolił nam się  tu  kąpać.  Sam się z  jakimś  dziadziem  zagadał  na  ławce, ja  wsparta  na  … Czytaj dalej

Skomentuj