Ma  bezsenność  rozmiar  trosk  mi  zmienia.

Me  zziębnięcie,  ma  nadwaga,  me  spóźnienia

rosną  w  oczach.  Kołdrę  uosabiam

– w  kształt  czułej  istoty  objęciem  urabiam.

6.03.2008 

 

 

Ma  bezsenność,  czy  ma  swe  powody.

Kara  za  to,  że  dnia  pogodnej  pogody

nie  spędziłam  na  biegach  i  skłonach.

Jak  leżałam,  leżę.  W  tę  kołdrę  wtulona.

7.03.2008 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*