Tata  mi  kiedyś  powiedział,  jak  się  zwie

pora  już  nie  mroku,  a  jeszcze  nie  świtu.

Ale  zapomniałam.  Tak  jak  stanu  bytu

nie  umiem  określić,  w  którym  właśnie  tkwię. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*