m. grechucie

Widok  z  balkonu  willi  w  Lanckoronie

– życia  uroki  jeszcze  niezgłębione.

Mijam  krajobrazy  te  kursem  pospiesznym,

nim  tam  ze  swym  mężem,  dziećmi,  psem  zamiekszam. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*