to mój bunt. do Świata. nie młodzieńczy, a świadomy i dojrzały.

wszak me czterowersy Świat przez lata podziwiały, wychwalały.

bo  myślały,  bo  wierzyły  –  tak  się  godzi.

a  On…  kiedy  mnie  nagrodzi 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*