Miesięczne archiwum: Listopad 2008

ciężko,  ateistko, rzucić  dziś  to  wszystko. zatęsknisz  nazajutrz za  wizją  o  raju.

Skomentuj

wciąż  jest  bezimienna  materia  mej  duszy. czy  skalna?  w  swym  składzie  niezmienna,  a  z  wiekim  niszczeje  i  kruszy i  tylko,  gdy  większa  i  wszechmogąca  siła  ją  popchnie,  to  się  poruszy. czy  wodna?  wiecznie  krążąca  między  ziemią,  niebem,  nic  jej  nie  … Czytaj dalej

Skomentuj