Miesięczne archiwum: Grudzień 2008

co  sobie  zaplanowały  –  to  są  zawsze  niewypały co  spisały  w  scenariuszach  –  wcale  aż  tak  nie  porusza układały  co  na  siłę  –  wcale  nie  jest  takie  miłe. cenię drogę niespodzianą. choć mi drogie i marzenia, mym marzeniem pozostaną  

Skomentuj

moc  kolorów,  tyle  torów, całe  mile,  ma  to życie,  tonów  ton. czy  wy  kiedyś  mnie  ujrzycie –  jakże  mile  –  od  wszech  stron

Skomentuj

istnie nie

milczy,  bowiem  nie  istnieje  –  mam  nadzieję i  żyję  wygodnie. bo  jeśli  jednak  On,  milcząc,  istnieje  –  tracę  życie  co  dnia.

Skomentuj

cisza  na  skronie na  powieki  słońce  –  to  nie wzruszające,  niewystarczające

Skomentuj

Znów  na  rynku  stoją  kramy  na  świętego  Mikołaja. Znów  ktoś  robi  sobie  zdjęcia  w  wielkiej  głowie  Mitoraja. Znowu  mimy  stroją  miny,  grajek  skrzypce  swe  dostraja. A  ja  znów  pod  Mickiewiczem  tak  na  kogoś  czekam.  A  ja…     (A jak … Czytaj dalej

Skomentuj