sterczałam  tak  długo

przed  oknem,  wciąż  licząc,

że  w  nim  szarugę

ujrzę  malowniczą 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*