kolejna  noc  jasna,  bezsenna,  bo  pełni

blask  się  odbija  w  kryształkach  śniegu.

czy  kiedyś  na  jednym  łoża-morza  brzegu

zasnę,  a  drugi  ktoś  drugi  zapełni

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*