dnia  białego  światła  tu  do  mnie  nie  wpuszczaj,

czasie,  nie  odsłaniaj  tej  kotary  nocy,

bo  ona  zasłania  mnie  w  mojej  niemocy,

gdy   mi   się   serce  martwotą  otłuszcza.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*