Miesięczne archiwum: Wrzesień 2009

jeszcze  mi  powtórz,  choć  i  wyczytam  to  z  Twoich  oczu, żem  najśliczniejszą  z  hembr. nie,  to  nie  po  to,  bym  mogła  piękniejszą  się  poczuć. po  to,  bo  kocham Twój  głosu  tembr.

Skomentuj

tęsknota  nade  mną  szeleszcze. i  wiem,  że  nie  będzie  tą  samą. bo  stanie  silniejsza  się  jeszcze i  od  tej  za  tatą,  za  mamą.

Skomentuj

 nim  odejdziesz  świtem  jedną  ze  swych  dróg, abyś  sens  tych  kilku  godzin  pojąć  mógł, zwróć  swój  wzrok  ku  światłu  gwiazd,  przydrożnych  lamp, które  dotąd  podziwiałeś  tylko  sam

Skomentuj

nim  odejdziesz  jutro  swoją  drogą  już,  raz dłoń   z  dłonią  moją  do  modlitwy  złóż, do  porannej,  do  dziękczynnej  za  istnienie  to  kilkugodzinne Nas

Skomentuj

się  dostało  pewną  strzałą, ale  wcale  nie  baloło. i  tkwi  tak  głęboko  we  mnie. kłuje,  gniecie,  lecz  przyjemnie.

Skomentuj