najpiękniejszą  wszak  być  miała  ta  z  jesieni.

bym  nie  przypuszczała,  że  się  z  nią  ożeni

pan  listopad  tak  przedwcześnie  i  nam  spłodzą

deszcze  i  szarugę,  dni  skrócą,  ochłodzą.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.