w żadnych wizjach, w żadnych wierszach nie wykreowałam takiej.

bardziej kręta, bardziej z górki, gdy pod górę, jest. i szersza.

porośnięta jest przez zboża, habry, maki

i przez róże. może jutro na tę drogę już zasłużę

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*