przedwiosenny pro-myk do tramwaju wpadł.
akordeonista wesół za nim wsiadł.
zanim począł żebrać, nim padł nań chmur cień,
myk wkradł mi się w głowę: Będzie piękny dzień!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*