Día de los Muertos II

gdzie czaszki zdobione kwiatem i rozgwieżdżone brokatem,
gdzie ze śmiercią dziecko tańczy, śmiercią w barwach pomarańczy,
tak łagodną jak miąższ dyni, która kresu dni nie czyni,
tylko jak tequila mroczy – tam chcę być, gdy zamknę oczy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Ogólna. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*